Czy Twoje paznokcie są gotowe na wiosnę?

1605

Przetrwały jesień i zimę, mróz i świąteczne porządki. Teraz nieco pozbawione blasku czekają na nadejście wiosny. Co powiedziały by Ci Twoje paznokcie? To o nich mowa. Niezależnie od tego czy są krótkie, czy długie, należy o nie zadbać. Są Twoją wizytówką, podobnie jak makijaż czy wypielęgnowana cera. Codziennie patrzysz na nie Ty i inni. Zatroszcz się o nie.

Pomagają codzienne drobne nawyki, jak np. wcieranie kremu w dłonie i paznokcie oraz skórki. Dzięki temu skóra wokół nich nie jest sucha, tylko wygląda na zdrowszą. Wcieranie olejków i odżywek pomaga zachować zdrową kondycję naszej płytki. Delikatny peeling pobudza krążenie i przyspiesza wzrost paznokcia. Należy jeszcze nadać odpowiedni kształt pilniczkiem tak, aby nie wyrządzić im krzywdy. To wszystko wymaga czasu. Dlatego z pomocą przychodzą salony kosmetyczne  i manicurzystki, które potrafią szybko przywrócić Twoim paznokciom pożądany wygląd. Nie zwlekaj z wizytą i zaplanuj ją już dziś! Niebawem ruszy sezon i umówienie się z dnia na dzień może nie być łatwe. Jest szansa wybrać się do salonu poleconego np. przez Twoją przyjaciółkę albo zaprosić manicurzystkę do siebie. Wersja mobilna manicure jest wygodna, w końcu to Ty zostajesz w domu. Nastawisz zupę, włączysz pranie, a paznokcie będą się robić w międzyczasie.

Jeśli nie masz przekonania do tzw. żeli czy popularnych hybryd, możesz wybrać klasyczny manicure. Choć na rynku jest tyle pięknych kolorów, że french wypada blado.

Jeśli nie lubisz eksperymentować z mocnymi odcieniami, to teraz jest doskonały moment, aby wypróbować pastele! Wspaniałe, delikatne, radosne ożywią każdy paznokieć, który od razu nabierze wiosennego looku. Wracają subtelne i rozbielone odcienie. Będzie królował róż – rose qauatz oraz mój faworyt – niebieski tzw. serenity. Dołączają do nich pyszne odcienie pistacji, chłodnej mięty, a także spokojny żółty i dyskretny fiolet oraz skromna szarość.

Jedynym minusem odcieni pastelowych jest to, że widać każdą niedoskonałość płytki paznokcia. Ale od czego w końcu jest baza wygładzająca? Nałóż ją przed aplikacją ulubionego lakieru i problem z głowy. Przyjmij wiosnę z otwartymi ramionami i kolorowymi paznokciami!

Magdalena Saganowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here