Andrzej Kraśnicki – prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Związku Piłki
Ręcznej w Polsce. Ze sportem związany jest od zawsze. Najpierw jako zawodnik
w lekkiej atletyce, potem reprezentant Polski w piłce ręcznej, następnie jako
manager i lider. Jest również skutecznym i doświadczonym przedsiębiorcą. Za
dorobek, doświadczenie, promocję wartości olimpijskich i pasji do sportu oraz
konsekwencję w działaniu został nagrodzony tytułem Lider z powołania w kategorii Lider XXI wieku.

LIDER W SPORCIE
– Prawdziwy lider rodzi się z odpowiednimi genami, powinien mieć łatwość nawiązywania kontaktów z przedstawicielami różnych dziedzin oraz wykazać się umiejętnością współdziałania z innymi – wyjaśnia prezes – Większość życia byłem szefem, choć nauczyło mnie ono, że ważne jest, by konsekwentnie realizować swoje cele, niekoniecznie z pierwszego szeregu…

Andrzej Kraśnicki zaczął prawdziwą przygodę ze sportem w szkole średniej pod kierunkiem nauczyciela wychowania fizycznego profesora Stanisława Siekierskiego, a następnie
w Klubie MKS Malta u Czesława Cybulskiego – wybitnego, specjalizującego się w rzucie młotem, trenera lekkoatletyki, wychowawcy wielu medalistów olimpijskich. Pod opieką trenera Cybulskiego zdobył mistrzostwo Wielkopolski w kilku konkurencjach lekkoatletycznych. W kategorii młodzików reprezentował Polskę na zawodach w Cottbus w NRD. Następnie, namawiany przez kolegów, dołączył do drużyny szczypiornistów AZS Poznań i zaczął uprawiać pod kierunkiem Zygmunta Burdzińskiego dyscyplinę sportu, która do tej pory pozostaje bliska jego sercu. W drugiej połowie lat 60. reprezentował Polskę w kategorii juniorów i młodzieżowej.

– Piłka ręczna to sport kontaktowy, ale nie brutalny. Kontuzje występują w tej dyscyplinie równie często, jak w innych. To gra zespołowa, w której trzeba się stosować do ustalonej przez trenera taktyki. Nie można grać „na siebie”. Trzeba współpracować z drużyną. I ta zasada do dziś jest dla mnie niezmiernie ważna w życiu – podkreśla Andrzej Kraśnicki.

Po maturze podjął studia w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Poznaniu na pierwszym w Polsce kierunku handel zagraniczny – unikatowym jak na tamte czasy – umożliwiającym studentom wyjazdy zagraniczne. Kandydaci wręcz bili się o miejsce na nim. Jednak po roku pan Andrzej, za namową trenera Akademickiego Związku Sportowego, Stanisława
Paterki, porzucił handel zagraniczny i zmienił uczelnię na Wyższą Szkołę Wychowania Fizycznego w Poznaniu, co było ogromnym rozczarowaniem dla jego mamy.

Niestety, jego karierę sportową przerwała poważna kontuzja. Studia ukończył i rozpoczął pracę na macierzystej uczelni jako wykładowca. Później pojawiły się inne liczne możliwości
rozwoju zawodowego.

LIDER W ZARZĄDZANIU
W latach 1985-1990 Andrzej Kraśnicki pełnił funkcję dyrektora Wydziału Kultury i Sportu w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Za swoje największe osiągnięcia w tamtym czasie uważa przyczynienie się do wybudowania toru regatowego na jeziorze Malta, który powstał na Mistrzostwa Świata w kajakarstwie. Wspólnie z byłym prezydentem Poznania – Andrzejem Wituskim – kierował komitetem organizacyjnym tego wydarzenia. W tamtym okresie kierował też Wojewódzką Komisją PKOl i zorganizował pod hasłem „Stąd nasz
ród” Sejmik Działaczy Polonijnych PKOl.

Później zajmował się promocją biznesu międzynarodowego w Polsce. Założył firmę z branży agrobiznesu. Następnie, wspólnie z partnerem holenderskim, rozwijał branżę bezpieczeństwa, ochrony i monitoringu. Jego firma realizowała między innymi systemy dla Centrum Dowodzenia Policji, monitoring głównych skrzyżowań w Warszawie, obiektów
sportowych, instytucji, zakładów przemysłowych i części granicy zachodniej. Założył także telewizję kablową na Śląsku.

Jednak Andrzej Kraśnicki powrócił do sportu, pełniąc już nowe role. Docenione zostały jego sukcesy w zarządzaniu klubem Posnania (sporty wodne). W klasyfikacji sportu dzieci i młodzieży klub zajął drugie miejsce spośród 3 tysięcy, a w reprezentacji Polski w sportach wodnych było najwięcej zawodników Posnanii. W latach 2002-2005 był prezesem Polskiej Konfederacji Sportu. Następnie, w 2006 r., objął prezesurę Związku Piłki Ręcznej. Od tamtej pory nasi szczypiorniści trzykrotnie stanęli na podium Mistrzostw Świata.
Na igrzyskach olimpijskich w Pekinie zajęli piąte miejsce, a w Rio de Janeiro czwarte. W 2016 roku był organizatorem Mistrzostw Europy w piłce ręcznej mężczyzn. Turniej
odbywał się w Polsce i był ogromnym sukcesem organizacyjnym. Z kolei reprezentacja Polski kobiet dwukrotnie zajęła czwarte miejsce na Mistrzostwach Świata, a w nowej
odmianie piłki ręcznej plażowej w 2017 r. Polki zdobyły wicemistrzostwo Europy. Andrzej Kraśnicki jest drugą kadencję członkiem zarządu Europejskiego Komitetu Olimpijskiego.
Działa w jednej z komisji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W 2005 roku założył Polskie Stowarzyszenie Infrastruktury Sportu i Rekreacji. Przez 10 lat był członkiem
zarządu Światowego Stowarzyszenia Infrastruktury Sportu i Rekreacji. Obecnie pełni w nim godność członka honorowego.

Andrzej Kraśnicki jest od 2010 roku prezesem PKOl-u, gdzie wcześniej sprawował funkcję wiceprezesa. Polski Komitet Olimpijski nie jest finansowany z budżetu państwa, musi
sam pozyskiwać środki na swoją działalność oraz szukać partnerów. Sponsorzy, którymi może poszczycić się PKOl to kluczowe polskie spółki i uznane firmy – PKN Orlen, Lotto, Tauron , OTCF – z marką 4F, LuxMed, Polskie Linie Lotnicze LOT, Deloitte, Columna Medica.

– Ruch olimpijski polega na umiejętnej współpracy ludzi-pasjonatów sportu, którzy mogą go efektywnie wesprzeć – wyjaśnia prezes PKOl. Według Andrzeja Kraśnickiego najważniejsze zadania Komitetu to: szerzenie wartości olimpijskich, edukacja, działalność kulturalno-popularyzatorska idei ruchu olimpijskiego – wydawanie magazynów, albumów, książek, przygotowywanie wystaw. Ważnym zadaniem jest organizowanie imprez integrujących to środowisko – m.in. pikniku olimpijskiego oraz opieka nad byłymi olimpijczykami.

Najbliższe miesiące to dla PKOl szczególnie intensywny czas. W 2019 roku odbędą się obchody stulecia jego istnienia. – Przygotowujemy program nie tylko dla olimpijczyków, ale
i tych po prostu kochających sport. To będzie święto wszystkich, dla których idee olimpijskie są ważne. W roku jubileuszowym chcemy szczególnie przypomnieć naszą historię i sukcesy oraz rozmawiać o perspektywach na przyszłość – mówi Andrzej Kraśnicki.

Media piszą o Andrzeju Kraśnickim: filar olimpizmu polskiego oraz menedżer struktur sportowych dużej skali. Uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2005) przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, a następnie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Komandorskim OOP (2015).

– Jestem w sporcie od wielu lat. Przeszedłem wszystkie możliwe etapy – od zawodnika i trenera po prezesa klubu, prezesa Polskiej Konfederacji Sportu – po szefa Związku Piłki Ręcznej i Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Sport to moja pasja. Co mogę radzić rodzicom i młodzieży? Zostawcie komputery, telefony, uprawiajcie sport. On was ukształtuje, korzystnie wpłynie na relacje z otoczeniem, pomoże radzić sobie z emocjami.

Sandra Penkala, Beata Sekuła

Mistrzostwa Świata dywizji 1A Katowice 2016 przeszły do historii. Polacy bez awansu do hokejowej elityWiadomości WhyStory

Mistrzostwa Świata dywizji 1A Katowice 2016 przeszły do historii. Polacy bez awansu do hokejowej elity

RedaktorRedaktor5 maja 2016
Ruszają pracę nad Centrum Przesiadkowym ZawodzieSprawy społeczne

Ruszają pracę nad Centrum Przesiadkowym Zawodzie

RedaktorRedaktor22 stycznia 2018
Podarujmy nepalskim dzieciom… szkołę!Sprawy społeczne

Podarujmy nepalskim dzieciom… szkołę!

RedaktorRedaktor7 czerwca 2016